Zanim wybierzesz się na targi pracy – 6 wskazówek.

with Brak komentarzy

Targi pracy – czemu nie?

Jesienią zeszłego roku wybrałam się z koleżankami na targi pracy. Żądna doświadczeń i różnorodnej wiedzy, zapisałam się na liczne warsztaty, tak że na targach spędziłam cały dzień. Oczywiście wydrukowałam swoje CV, bo jak to iść na targi pracy bez CV, ale nawet go dobrze nie przygotowałam – wydrukowałam rano przed wyjściem z domu to, które miałam zapisane w komputerze…. Po za udziałem w wybranych warsztatach, z których byłam nawet zadowolona, pokręciłam się między stoiskami wystawców i… na tym koniec. Wiedziałam, że moje CV jest średnie i nawet nie bardzo chciałam je komukolwiek pokazywać. Ludzie kręcili się wśród wystawców, zadawali pytania, toczyły się liczne rozmowy. A ja? Nawet nie miałam pojęcia kogo ani o co zapytać. Byłam kompletnie nieprzygotowana. Niby poszłam na targi zobaczyć, co słychać w branży, ale tak naprawdę nie przygotowałam się do nich odpowiednio, więc nie mogłam wykorzystać targów w takim stopniu, w jakim mogłabym to zrobić dobrze przygotowana. Wtedy też powstał pomysł na napisanie tego artykułu. I piszę go przed nowym sezonem targowym, by ustrzec Was przed popełnieniem moich błędów.
Moim zdaniem targi są świetnym miejscem do zrobienie rozeznania na rynku pracy, ale też na szukanie swojej wymarzonej pracy.

O co chodzi z tymi targami pracy?

Odbywają się zwykle dwa razy w roku – wiosną i jesienią. W dużych miastach są organizowane przez różne firmy, w mniejszych – powiatowych – organizują je czasem urzędy pracy. Od jakiegoś czasu wstęp na targi jest bezpłatny – trzeba się jedynie zarejestrować na określonej stronie i z tym biletem można wejść na salę. Ilość biletów nie jest specjalnie ograniczona.

Co na tych targach?

Na targach organizowanych przez powiatowe urzędy pracy – takie odbywają się w moim powiecie – wystawiają się lokalni pracodawcy. Można zobaczyć, kogo szukają do pracy, porozmawiać z nimi, a także zostawić swoją aplikację. Na większych imprezach, organizowanych przez różnego rodzaju firmy, stoiskom pracodawców towarzyszą też dodatkowe atrakcje. Zazwyczaj jest możliwość skonsultowania swojego CV ze specjalistami. Wystarczy zgłosić się do odpowiedniego stoiska, odstać swoje w kolejce i dowiecie się, w jaki sposób udoskonalić swoją aplikację, aby zwiększyć swoje szanse u potencjalnych pracodawców. Jest też scena, na której można posłuchać wystąpień różnych ciekawych osób. Są także przewidziane warsztaty, czyli bardziej kameralne sale, w których trenerzy z różnych firm, ale też coachowie i doradcy zawodowi, prowadzą warsztaty na różnorodne tematy związane z karierą i rozwojem zawodowym. Można czerpać pełnymi garściami. Informacje o tematach warsztatów i wystąpień zwykle dostępne są wraz z informacją o targach pracy. Na niektórych targach są także wydzielone stoiska coachów i doradców zawodowych, z którymi można bezpłatnie porozmawiać przez 15 – 30 minut na temat swojej dalszej drogi zawodowej.
Jak widać oferta targów, w zależności od ich wielkości i rozmachu, bywa bardzo zróżnicowana i atrakcyjna.
Jak się przygotować, aby w pełni skorzystać z możliwości jakie daje udział w targach pracy?

1. Zdecyduj po co tam idziesz.

Tak po prostu. Od Ciebie zależy, po co chcesz wziąć udział w targach. Twoim celem może być szukanie pracy, składanie swoich aplikacji, porozmawianie z przedstawicielami firm, skonsultowanie swojego CV z ekspertami albo udział w oferowanych warsztatach i szkoleniach. Od tego, po co idziesz na targi, będzie zależało to, jak będziesz się do nich przygotowywać.

2. Jeśli Twoim celem jest udział w wykładach lub warsztatach…

Ilość miejsc na warsztaty zwykle jest ograniczona, więc najlepiej już podczas rejetracji na targi zapisz się na te warsztaty, które szczególnie cię interesują. Jak warsztaty są ciekawe i trener charyzmatyczny to sala zwykle jest pełna. Są też takie, na których zdarzają się wolne miejsca, nawet jeśli nie zdążyłaś się zapisać odpowiednio wcześnie. Jednak, jak to mówią, przezorny ubezpieczony, więc lepiej się zapisać… I oczywiście zarezerwuj sobie czas na udział w poszczególnych warsztatach i wykładach. Może się zdarzyć, że niektóre z zajęć będą się nakładać, więc wówczas musisz dokonać wyboru.

3. Przygotuj swoje CV.

Nawet, jeśli nie do końca idziesz szukać pracy.
Myślisz: po co mi CV? Ja tylko chcę sprawdzić, co w trawie piszczy. Jednak jak się trafi jakaś ciekawa okazja, a Ty nie będziesz przygotowana, to będziesz żałować. Napisanie dobrego CV zajmuje trochę czasu i sporo wiedzy o sobie. Nie masz czasu? Weź to CV, które masz w domu – uzupełnij je tylko o aktualne informacje. Podczas targów pokaż je ekspertom, a oni z pewnością podpowiedzą Ci jak udoskonalić swój dokument.
Jeśli chcesz przygotować naprawdę dobre CV przed targami, to tu znajdziesz artykuł o tym, jakie elementy powinno zawierać skuteczne CV.

4. Na poważnie szukasz pracy…

Przygotowania zacznij jeszcze w domu. I przeznacz na nie czas. Sporo czasu… Myślę, że od godziny do 8 godzin, a nawet więcej.
Sprawdź, którzy pracodawcy będą mieli swoje stoiska na targach. Sprawdź poszczególnych pracodawców. Czym się zajmują. Gdzie mają swoje firmy – w jakich miastach, albo w jakich częściach miasta. Na jakie stanowiska obecnie rekrutują. Jaką mają misję. Jak traktują pracowników. Jaką mają opinię, zarówno jako firmy, jak i pracodawcy. Możesz to wszystko sprawdzić w domu w internecie. Jak zrobisz research potencjalnych pracodawców, wybierz tych, dla których chciałabyś pracować. Zebrałaś sporo informacji, jednak w Twojej głowie zbierają się liczne pytania do pracodawców? Zapisz sobie je na kartce lub w notesie, by ci nie uleciały i te notatki koniecznie zabierz ze sobą na targi. Tam z pewnością będzie okazja porozmawiać z przedstawicielami firmy na neutralnym gruncie, w bezpieczniej atmosferze.
Wszystko gotowe? To jeszcze CV. Jak już wybierzesz te kilka firm, w których chętnie podjęłabyś pracę, to stwórz dla nich CV szyte na miarę. Czyli.. dopasowane do tej konkretnej firmy, a także stanowiska na jakim chciałabyś pracować. Jeśli będziesz miała świetne CV i do tego dasz się poznać przyszłemu pracodawcy, jako osoba, którą warto zatrudnić, jeszcze na targach masz szansę dostać swoją wymarzoną pracę, w wymarzonej firmie. Nawet jeśli nie ma w firmie „Twojego” stanowiska, to firma może je stworzyć specjalnie dla Ciebie. Musisz wiedzieć, czego chcesz. Nieraz słyszałam o takich sytuacjach.
Został jeszcze jeden krok. Przygotuj się do rozmowy kwalifikacyjnej. W ostatnim czasie na targach pracy pojawił się nowy dział – strefa szybkich rekrutacji. Jak Twoje CV się spodoba to możesz od razu wziąć udział w krótkiej rekrutacji i być może jeszcze podczas targów dostaniesz swoją wymarzoną pracę lub zbliżysz się do niej niezwykle blisko.

5. Zadbaj o swój wizerunek.

Bez względu na to, czy idziesz na targi po to, aby znaleźć pracę, czy po to, zby wziąć jedynie udział w warsztatach, przygotuj sie do nich. Zadbaj wcześniej o to, abyś była wyspana i pozytywnie nastawiona. Ubierz się stosownie, przecież na rozmowę kwalifikacyjną nie poszłabyś w podartych dżinsach i wyciągniętym swetrze – no chyba, że do IT;). Zadbaj o delikatny makijaż. Przygotuj się tak, jakbyś szła na rozmowę kwalifikacyjną, bo idziesz… być może nawet nie na jedną a na wiele… Pamiętaj o tym, że jak nas widzą, tak nas piszą. Niestety lub stety pierwsze wrażenie, a na nie składa się przede wszystkim to, jak wyglądamy, może nam ułatwić lub utrudnić późniejsze rozmowy.

6. Weź ze sobą przyjaciółkę, koleżankę, znajomą…

Ogarnia Cię strach, bo pierwszy raz bierzesz udział w takiej imprezie? Zawieranie nowych znajomości przychodzi Ci niezwykle trudno? Potrzebujesz otuchy i wsparcia kogoś bliskiego? Weź ze sobą na targi koleżankę. Najlepiej taką, która podobnie jak ty szuka pracy. Abyście obie wyniosły jak najwięcej korzyści z udziału w targach, ustalcie wspólnie, po co tam idziecie i czy będziecie chodzić razem, jak papużki nierozłączki, czy też przewidujecie czas na to, aby każda z Was sama załatwiła swoje sprawy. Weź ze sobą osobę, która pchnie Cię do przodu (da ci przysłowiowego kopa w tyłek), gdy spękasz i będziesz chciała się poddać, zamiast zrealizować to, po co przyszłaś.

Dzień Targów Pracy.

Przed wyjściem sprawdź czy wszystko wzięłaś.
Teczkę z odpowiednio opisanymi dokumentami aplikacyjnymi – zwłasza jeśli zamierzasz aplikować do kilku firm i pod nie przygotowałaś swoje CV. Niefortunnie by było, gdyby CV trafiło nie do tego pracodawcy, do którego powinno.
Notatnik lub kartki i coś do pisania, jeśli wybierasz się na warsztaty – na pewno będzie coś wartego zapisania.
Bilet wstępu, bo może się okazać, że bez tego Cię nie wpuszczą.
Teczkę na wszystkie ulotki, jakie zbierzesz podczas targów.
Nie zapomnij też o czymś do picia, a jak wybierasz się na cały dzień, weź także coś do jedzenia. Byłam kilka razy na targach i zazwyczaj nie ma wówczas za bardzo gdzie zjeść, a jeśli chodzi o napoje, to w zasadzie można było je kupić jedynie w automatach.
No i oczywiście koniecznie weź ze sobą pozytywne nastawienie i dobry humor!

Targi pracy to szansa na nieformalne spotkanie z pracodawcą.

Udział w targach pracy wymaga z Twojej strony większej inicjatywy i wyjścia ze strefy komfortu, niż wysłanie CV do pracodawcy, jednak daje też większe szanse na porozmawianie z przedstawicielami firmy w bardziej przyjaznych okolicznościach, niż formalna rozmowa kwalifikacyjna w siedzibie firmy. Ponadto, jeśli Twoje CV nie jest wystarczająco dobre, możesz nie zostać nawet zaproszona na rozmowę kwalifikacyjną, a tu pomimo to masz szansę na rozmowę i możesz zostać dobrze zapamiętana, a co za tym idzie Twoje szanse na otrzymanie pracy w tej firmie rosną.
Jeśli wiesz, że przez najbliższy rok, czy pół roku nie będziesz szukać pracodawcy, ale po tym czasie to i owszem, to jak masz możliwość, skorzystaj z targów pracy… Po pierwsze zobaczysz jak wygląda takie wydarzenie i oswoisz się z nim. Poza tym możesz wziąć udział w interesujących Cię wykładach i warsztatach, podrasować swoje CV, zobaczyć na jakich stanowiskach są wakaty, czy skorzystać z mini sesji doradztwa zawodowego.

Daj znać, czy przydały Ci się moje rady?

A może masz swoje sposoby na to, jak skutecznie przygotować się do targów pracy? Podziel się nimi z nami.