Kilka słów o pewności siebie.

with Brak komentarzy

Czym jest ta pewność siebie?

Zastanawiacie się nad tym czasami?
Według mnie pewność siebie to taka wewnętrzna siła, która pozwala Ci poruszać się do przodu, chociaż ogarnia Cię paniczny strach. Daje Ci odwagę do działania, nawet jak robisz coś po raz pierwszy. Pozwala Ci akceptować siebie i brać odpowiedzialność za swoje decyzje, działania, za swoje życie. Bardzo podoba mi się też definicja pewności siebie przywołana na blogu przez Michała Pasterskiego: „Pewność siebie to myślenie w odpowiedni sposób i robienie w głowie rzeczy, które są przeciwieństwem lęku czy strachu przed nieznanym.” Zgodnie z zasadą, że wszystko powstaje  trzy razy. Najpierw w naszych myślach w głowie, potem rozpisane na kartce jako plan działania i wreszcie w rzeczywistości.
To czymże jest ta pewność siebie? Tajemną wiedzą o sobie, która powoduje, że wiem, że potrafię (mogę) zrobić to, co chcę (planuję) zrobić. Mocno jest powiązana z wiarą we własne możliwości i poczuciem własnej wartości.

Skąd się bierze pewność siebie?

Na szczęście nie jest przekazywana w genach jak kolor oczu. Chociaż jak miałaś szczęście, to mogli kształtować Twoją pewność siebie Twoi rodzice. Jednak oni też prawdopodobnie musieli mieć szczęście, bo często powielamy zachowania i podejście do  życia naszych przodków i stąd pewne wartości i tradycje przechodzą w rodzinach z pokolenia na pokolenie. I tu przychodzi mi na myśl, że jednak nasi rodzice może mniej świadomie, ale za to w bardziej życiowych obszarach, jednak znacząco wpływali na kształtowanie naszej pewności siebie delegując nam rozliczne obowiązki domowe, z którymi musieliśmy sobie radzić. Abstrahując od tych wywodów – nad pewnością siebie można, a nawet powinnyśmy codziennie pracować, bo nie jest nam ona dana raz na zawsze.
Również my mamy znaczący wpływ na to jak pewne siebie będą nasze dzieci. Jednak warto pamiętać o tym, że nie jesteś w stanie nauczyć kogoś więcej niż sama potrafisz. Do tego należy zwrócić uwagę na fakt, że nasze dzieci uczą się przede wszystkim przez obserwację i naśladowanie naszych zachowań. Tym samym chcąc budować pewność siebie w naszych dzieciach musimy zacząć od siebie. Jeśli do tego momentu miałaś wątpliwości to mam nadzieję, że przekonałam Cię do tego, aby systematycznie pracować nas sobą i swoją pewnością.

Skąd więc się bierze ta pewność siebie?

W dużej mierze z naszych doświadczeń. Tak po prostu. Jak to w życiu bywa – najtrudniejsze do zrobienia są te zadania, które robimy po raz pierwszy i stanowią dla nas wyzwanie. Zazwyczaj, jak robimy coś po raz pierwszy nie mamy pojęcia jak się do tego zabrać, od czego zacząć i w ogóle, czy damy sobie radę… Jak się odważysz i to zrobisz, każde kolejne powtórzenie tej lub podobnej czynności będzie ci sprawiało coraz mniej problemu. Po pewnej ilości powtórzeń zaczynasz działać jak automat – robisz coś i nawet nie zdajesz sobie z tego sprawy. Jesteś kierowcą? Pamiętasz swoje początki? A jak jest teraz? Sprawdzasz, czy światła w samochodzie masz wyłączone i nawet nie pamiętasz, kiedy je wyłączyłaś – zrobiłaś to automatycznie nie zastanawiając się nad tym. Takich sytuacji jest mnóstwo. Pojawiają się one w naszym życiu na każdym kroku. Pierwszy poród to stres i wyzwanie – nie wiadomo czego się spodziewać. Jak wszystko pójdzie gładko – do drugiego już podchodzimy bardziej na luzie. Gorzej, gdy pierwszy był z dużymi komplikacjami, może to spowodować nawet, że nie zdecydujemy się na kolejne dziecko. Pamiętam doskonale, jak moja kierowniczka odchodziła z pracy rodzić swoje pierwsze dziecko. Ja wtedy miałam już dwie córki i przejąć jej obowiązki. Obie myślałyśmy o tym, jak to by było fajnie się zamienić. Ona doskonale wiedziała jak to jest pełnić obowiązki kierownicze, a ja jak to jest z tym porodem i noworodkiem w domu. A tu? Czekały na nas wyzwania, których obie się obawiałyśmy.
Myślisz, że inni mają łatwiej? Skądże. Oni też są pełni wątpliwości i obaw, ale działają mimo strachu.
Jest jeszcze jedna kwestiwa związana z pewnością siebie w poszczególnych obszarach naszego życia – pewność siebie po prostu zanika. Jak ostatnio jeździłaś samochodem dziesięć lat temu, a potem to już tylko jako pasażer, to prawdopodobnie ciężko będzie ci usiąść za kierownicą. A będzie jeszcze trudniej, gdy miałaś na przykład wypadek samochodowy. Dopóki nie usiądziesz ponownie za kierownicą możesz myśleć, że nie potrafisz jeździć autem. Podobnie będzie w sytuacji, gdy chcesz wrócić do pracy po kilkuletniej przerwie. Co z tego, że pracowałaś, byłaś cenionym i dobrym pracownikiem? To było przed erą dzieci, od trzech czy pięciu lat jesteś etatową mamą i być może masz poczucie, że do pracy to nikt Cię nie zechce… Tym samym przechodzimy do drugiego niezwykle istotnego elementu.
Pewność siebie wynika z Twoich przekonań na swój temat, z tego, co o sobie myślisz. Wiedzę o sobie możesz czerpać z dwóch źródeł – własnych obserwacji i opinii innych na swój temat. Pamiętaj, że nie musisz szukać potwierdzenia swoich przekonań co do swojej osoby, w oczach innych osób. Obserwacja siebie – to takie proste, ale nie takie łatwe. Masz na swoim koncie pewnie sporo doświadczeń i sporo rzeczy, w których czujesz się dobrze. W końcu jesteś dorosłą kobietą – masz pewnie jakieś osiągnięcia zawodowe, jesteś matką, masz pasje – potrafisz sporo rzeczy zrobić. To są obszary, w których działasz z przekonaniem i pewnością siebie. Zauważ to, co już potrafisz, to czego dokonałaś i miej świadomość tego, że tak jest.
Myślisz, że niewiele potrafisz? Zastanów się, skąd masz taką wiedzę o sobie? Zwłaszcza jeśli ona cię nie wzmacnia, tylko powoduje twoją niepewność. Czy to jest prawda o tobie?
Duży wpływ na Twoją pewność siebie mogą mieć osoby z twojego otoczenia. Jak będziesz postępować zgodnie z własnymi zasadami możesz być postrzegana przez otoczenie w dwojaki sposób. Będą tacy, którzy będą się zachwycać Twoją postawą, podziwiać Twoje działania – będziesz dla nich inspiracją. Ale być może nigdy się o tym nie dowiesz, bo Ci tego nie powiedzą. Będą też tacy – i Ci z kolei prawdopodobnie cię szybko uświadomią – którzy będą interpretować twoje postępowanie jako zarozumiałość czy arogancję. Dopóki nie krzywdzisz innych , pielęgnuj i rozwijaj swoją pewność siebie. To, w jaki sposób jesteś postrzegana, częściowo wynika z tego, co robisz, jednak w dużej mierze interpretacje Twoich zachowań wynikają z doświadczeń poszczególnych osób. Na jednym ze szkoleń dowiedziałam się, że ludzie często sprzedają nam komunikaty na nasz temat, ponieważ czują się w jakiś sposób zagrożeni. Dlatego wyststrzegaj się osób, które ściągają cię w dół i otaczaj się tymi, którzy pociągną cię w górę. Tymi, którzy będą Ci sprzyjać i chcą, abyś się rozwijała. W tym celu możesz skorzystać również z moich usług coachingowych. Skontaktuj się ze mną już teraz.

Jak dbać o swoja pewność siebie?

Zauważaj to, co potrafisz.

Jest tego na pewno sporo. I doceniaj siebie, nawet za małe rzeczy. Za to, że wstałaś wcześniej, chociaż Ci się nie chciało. Za upieczoną w punkt bezę. Za zdrowy obiad według przepisu od koleżanki. Za to, że przeczytałaś rozdział książki zamiast włączać telewizor. Dostrzegaj to, co robisz i doceniaj się! Potrafisz!

Zaakceptuj to, jaka jesteś.

Masz zalety. MASZ!!! Zauważ je i doceń. Masz też zapewne wady. Są być może rzeczy, których w sobie nie lubisz. Znajdź je. Wypisz na kartce. Przypatrz im się uważnie. Zdecyduj, które z tych wad chcesz i możesz zmienić. Zaplanuj zmianę i zmień je. Pozostałe zaakceptuj! Być może to dla Ciebie nieoczywiste, ale nie ma na świecie ludzi idealnych – każdy ma jakieś wady. Ci, którzy wydają Ci się chodzącymi ideałami, akceptują swoje niedoskonałości.

Dotrzymuj słowa sobie i innym.

Nie wiem, jak to jest u Ciebie, ale u mnie długo było tak, że słowo dane innym osobom, zwłaszcza tym, z którymi współpracowałam było dla mnie dużo ważniejsze niż słowo dane moim dzieciom, mężowi czy sobie. Zawsze dowoziłam osbom z mojego otoczenia, bo obiecałam, od dłuższego czasu dowożę moim dzieciom, bo wiem, że to bardzo istotne, najrzadziej mógł na mnie liczyć mój mąż i ja – najważniejsza osoba w moim życiu. Siebie zawodziłam najczęściej. Jak już dowiozłam wszystkim, brakowało mi sił dla siebie. Teraz uczę się też dotrzymywać słowa danego sobie. Stąd moja rada – traktuj siebie na równi z innymi, albo nawet lepiej niż innych. Bo Ty wiesz najlepiej, co myślisz i kiedy oszukujesz siebie. Jak sobie dowozisz to też budujesz sobie przekonanie i pewność, że dasz radę, zrobisz, co obiecasz, bo zawsze dotrzymujesz danego sobie słowa. Proste? Niestety nie łatwe w wykonaniu.

Doświadczaj nowych rzeczy.

Próbuj. Sprawdzaj. Wychodź ze swojej strefy komfortu. Zaczynaj od małych rzeczy, których dotąd nie robiłaś. Rób sobie małe wyzwania. Rzadko się uśmiechasz? Cały dzień uśmiechaj się do wszystkich napotkanych osób. Rzadko nawiązujesz relacje? Zagadaj dzisiaj sąsiadkę. O cokolwiek. Kup i zjedz owoc, którego nigdy dotychczas nie próbowałaś. Kup inny rodzaj kawy, albo inny chleb niż zwykle. Zacznij od drobnych spraw, a potem przechodź do coraz trudniejszych. Z czasem będzie ci coraz łatwiej robić rzeczy, których do tej pory nie robiłaś, a Twoja pewność siebie będzie systematycznie rosła. Do tego być może odkryjesz wspaniałe miejsca i zaczniesz dostrzegać nowe szanse.

Dbaj o swoje nastawienie.

Zadbaj o to, aby od rana mieć dobry humor. Twoja samoocena i pewność siebie oraz otwartość na nowe zależą w dużej mierze od Twojego nastawienia i Twoich emocji. Jak dobrze zaczniesz dzień, to duże szanse, że go dobrze przeżyjesz. Jest potwierdzone naukowo, że podobnie jak nasze emocje wpływają na nasze zachowania, tak nasze zachowania wpływają na nasze emocje. Jest sposób na to, abyś każdego dnia miała dobry humor. Potrzebujesz na to 5 minut dziennie. Stań przed lustrem i uśmiechaj się do siebie przez pięć minut. Masz z tym problem? – włóż w zęby ołówek lub długopis. Do Twojego mózgu dotrze informacja, że… jesteś uśmiechnięta i emocje poszybują w górę. A jak siedzisz czy idziesz dbaj o swoją postawę – jak to mówią: plecy proste, pierś do przodu, głowa do góry, uśmiech na twarzy. Twój organizm, podobnie jak przy uśmiechaniu się przed lustrem, dostanie znak, że jesteś pewna siebie i będziesz!
Jeśli chcesz popracować nad swoją pewnością siebie podczas sesji coachingowychto koniecznie skontaktuj się ze mną.

Powodzenia w zwiększaniu swojej pewności siebie.

I oczywiście podziel się w komentarzach swoimi doświadczeniami.

A może masz inne jeszcze sposoby na to, jak zwiększyć swoją pewność siebie.